To już 5 lat...

Dziś mija piąta rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego.

 

To właśnie ten dzień. Dziś właśnie mija piąta rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego. Pięc lat temu odszedł wielki człowiek, którego wciąż pamięta wielu i wielu będzie pamiętać jeszcze bardzo długo. Jego twórczość wciąż jest między nami i na pewno nie zginie pod ogromem kultury masowej, która każdego dnia uderza w nas ze wszystkich stron.

Z tej okazji, już niedługo w sprzedaży pojawi się pierwsza biografia Jacka Kaczmarskiego pt. "To moja droga", którą spisał Krzysztof Gajda, autor doktoratu o Jacka Kaczmarskim "Jacek Kaczmarski - w świecie tekstów". Pod koniec kwietnia w sklepach można juz szukać tej książki, która na pewno będzie warta przeczytania i to nie jeden raz.

 

Na zakończenie chciałbym przytoczyć ostatni wiersz, który napisał Jacek Kaczmarski, wiersz zamykający jego ostatni tomik poezji "Tunel":

Dance Macabre

Brniemy, brniemy zaciekle
Dopóki życia staje
Danym za frajer Piekłem
Rzadko dostępnym Rajem

Zazwyczaj się udaje
Roztrwonić siły i zdrowie
Jedno, co pozostaje
To o tej drodze Opowieść

Na czym zdarłem podeszwy?
Co z wędrówki rozumiem?
Czym stał się mój Czas Przeszły?
- Gadać nie każdy umie

Ale bełkotu breją
Karmi sny niespokojne...
Tych, co gadać umieją
Mało kto zresztą pojmie

Są tacy, co pojmują
(To ich różni od zwierząt)
Poczęstują, współczują
Ale w Opowieść - nie wierzą

Więc sami brną zaciekle
Póki im życia staje
Niezrozumiałym Piekłem
Nie do pojęcia Rajem

+powrót

Dodaj komentarz